Morrow (Weaver of Dreams) – piosenka o ukochanej
Sprowadziłaś mnie z powrotem do tych mrocznych snów, które muszę utkać na nowo.
Zostaw mnie tutaj, na dachu świata.Tutaj, wysoko, gdzie gwiazdy nigdy nie śpią,
moglibyśmy żyć wiecznie i nikt nie mógłby nas powstrzymać.A wszystkie te doskonałe chwile spadły jak krople deszczu.
Teraz podążaj za mną do serca puszczy.Sprowadziłaś mnie z powrotem, do mroku wewnątrz mnie.
Pogrzebanego w głębinach wiązów. Zamkniętego pod ziemią.Byliśmy tu już wcześniej. Pamiętasz, co ci powiedziałem tyle lat temu?
Pewnego dnia zapomnisz o mnie,
a wszystko, co pozostanie, to odłamki naszych roztrzaskanych snów
i te drobne, doskonałe chwile, gdy czas się zatrzymał.Jesteśmy tymi z twoich snów, pociągamy za sznurki w twoim umyśle,
knujemy, gdy śpisz, poprzez cienie czasu.
Istniejemy w twoich myślach, tam, gdzie nikt nie może nas odnaleźć.
Trwamy w sercach młodych i łzach spadających z nieba.Sprowadziłaś mnie z powrotem. Moje sny o śmierci obiecują wieczny sen.
Po prostu zostaw mnie tutaj, na dachu świata.
Morrow uratowała go od poprzedniego stanu rozpaczy. Dała mu nadzieję i powód, by odbudować swoje życie, mimo że było w ruinie. Opisuje ich miłość jako coś wielkiego i nieograniczonego. Bycie „na dachu świata” sugeruje, że z nią czuł się niezwyciężony, jest na samym szczycie. I na tym dachu świata go też zostawiła. „Sprowadziłaś mnie z powrotem, do mroku wewnątrz mnie. (…) Byliśmy tu już wcześniej.” – gdy go porzuciła, wrócił do tego samego mroku, w którym kiedyś go odnalazła, lata temu. Już wtedy powiedział jej, że pewnego dnia o nim zapomni i jedyne, co po niej pozostanie, to wspomnienia. Nigdy nie czuł się godny jej miłości, wiedział, że kiedyś go zostawi, bo jest dla niego za dobra. Teraz marzy o śmierci – jego sny o śmierci są najlepsze, dają mu wizje wiecznego odpoczynku. Natomiast cała zwrotka „jesteśmy tymi z twoich snów (…)” opowiada o wspomnieniach, emocjach, przeszłych doświadczeniach z życia. Miłość, ból i żal pozostają w sercach na zawsze, posiadając własne życie. Ich związek pozostanie zatem w tych ożywionych smutkach i emocjach, nawiedzając go.