Słownik zapomnianych emocji

Mapa myśli zapomniane emocje

Dziś na Kulturalnych Bzdurach coś trochę innego. Ostatnio włączyłem sobie kawałek Litost – polskiego duetu raperów, którego twórczość śledzę raczej z doskoku, ale ten pseudonim od razu coś we mnie poruszył. Bo „litost” to nie tylko nazwa artysty. To słowo z czeskiego. I oznacza coś, czego nie da się łatwo przełożyć na żaden inny język.

Litost – jak pisał Milan Kundera – to stan duszy wywołany nagłym uświadomieniem sobie własnej nędzy, który jednocześnie zawiera pragnienie zemsty. W jednej chwili jesteś ofiarą i katem. To emocja niepokojąco złożona, ledwo mieszcząca się w jednym człowieku. A jednak ktoś kiedyś poczuł ją wystarczająco silnie, by potrzebować dla niej nazwy.

Naszło mnie na rozmyślenia na temat nazewnictwa i nomenklatury, i doszedłem do ciekawej konkluzji: że nasze emocje są większe niż słowniki. Że język nie jest katalogiem uczuć, a raczej latarką, która oświetla to, co nazwane, resztę zostawiając w cieniu.

Dlatego dziś nietypowo – zamiast o muzyce czy filmie, będzie o słowach. A konkretnie o tych, których brakuje. Emocjach, które nie mają swoich nazw w naszym języku, choć każdy je prawdopodobnie kiedyś poczuł. To krótki przegląd terminów z innych kultur, które potrafią uchwycić coś, czego na co dzień nawet nie próbujemy nazywać.

Saudade (portugalski)

Definicja: Tęsknota za czymś, czego już nie ma, lub może nigdy nie było. Uczucie melancholijnej nostalgii objawiającej się tęsknotą. Często jest kojarzone z wypieranym zrozumieniem, że można nigdy więcej nie spotkać obiektu tęsknoty. Jest to wspomnienie uczuć, doświadczeń, miejsc lub wydarzeń, często nieuchwytnych, które powodują poczucie oddzielenia od ekscytujących, przyjemnych lub radosnych doznań, które kiedyś powodowały.

Przykład: niektórzy emigranci mówią o tym uczuciu, kiedy wspominają dzieciństwo w kraju, który bardzo się zmienił, lub z innych przyczyn nie istnieje w tej formie, w której go zapamiętali. To nie tylko nostalgia, ale też świadomość, że to uczucie nie może zostać zaspokojone powrotem.

Mono no aware (japoński)

Definicja: Smutek i zachwyt jednocześnie, wynikające z ulotności rzeczy. Termin oznacza „świadomość ulotności”.

Przykład: oglądasz ostatni odcinek serialu, który towarzyszył ci przez kilka lat. Jesteś poruszony zakończeniem, ale równie mocno tym, że to już koniec. Mono no aware to emocjonalna reakcja na przemijanie.

Weltschmerz (niemiecki)

Definicja: Ból istnienia, zawód rzeczywistością wobec ideałów.

Przykład: doświadczają go często młodzi dorośli wchodzący na rynek pracy, kiedy zderzają swoje wyobrażenia o świecie z realiami rynku, polityki czy relacji społecznych.

Tingo (pascuński)

Definicja: Pożyczanie przedmiotów od znajomych, aż zostanie im pusty dom.

Przykład: to raczej socjologiczna ciekawostka niż rzeczywista emocja, ale dobrze oddaje mieszankę zazdrości, potrzeby przetrwania i racjonalizacji działania w małych, zamkniętych społecznościach.

Zanshin (japoński)

Definicja: Stan czujności po zakończeniu działania.

Przykład: zawodnik judo po walce nadal przez chwilę pozostaje w gotowości. Nie rozluźnia się, nie rozprasza. W psychologii sportu zanshin opisuje fazę przejściową między działaniem a relaksem.

Schadenfreude (niemiecki)

Definicja: Radość z cudzego nieszczęścia.

Przykład: popularna reakcja w mediach społecznościowych, gdy osoba publiczna doznaje upokorzenia. Często maskowana ironią lub żartem, ale emocjonalnie autentyczna.

Kaukokaipuu (fiński)

Definicja: Tęsknota za miejscem, w którym się nigdy nie było.

Przykład: Tego uczucia doświadcza wielu pasjonatów kultury japońskiej, którzy szczerze tęsknią za życiem, którego nigdy nie mieli. Przeglądając zdjęcia z Japonii odczuwają pragnienie, którego nie potrafią uzasadnić; nie chodzi o wakacje, a o potrzebę bycia kimś innym, posiadania innego życia.

Natsukashii (japoński)

Definicja: Lekka, pozytywna nostalgia.

Przykład: zapach ciasta przypominający ci kuchnię babci. Nie ma tu smutku ani żalu. Raczej ciepła obecność wspomnienia.

Komorebi (japoński)

Definicja: Jest to słowo świadczące o złożoności języka japońskiego, ponieważ komorebi jest nie tylko opisem bodźca estetycznego, ale także uczuć z nim związanych. W dosłownym tłumaczeniu oznacza „światło przeświecające przez liście drzew”, jednak jest to określenie nacechowane pozytywnie. Użytkowe znaczenie komorebi to „piękno i cud promieni światła przebijających się przez liście nad głowami drzew i rzucających tańczące cienie na leśne dno”. Jest to zatem forma emocjonalnego wzruszenia naturą.

Hiraeth (walijski)

Definicja: Głęboka tęsknota za miejscem lub czasem, do którego nie można już wrócić, bo już nie istnieje.

Przykład: Hiraeth to uczucie, które pojawia się, na przykład, gdy odwiedzisz ulicę, na której mieszkałeś 30 lat temu. Dom, w którym mieszkałeś, niesie za sobą mnóstwo pozytywnych wspomnień, ale został całkowicie przebudowany i w ogóle nie przypomina swojej dawnej formy, a do tego mieszka w nim inna rodzina.

Yūgen (japoński)

Definicja: Głębokie, niewypowiedziane poruszenie estetyczne wobec rzeczy subtelnych, tajemniczych i niedopowiedzianych. Chodzi o piękno tego, co niewypowiedziane, niewidoczne i domyślne.

Przykład: Obserwujesz, jak słońce chowa się za pokrytym kwiatami wzgórzem lub jak łódź znika na horyzoncie. Piękno nie tkwi tylko w scenerii wizualnej, ale w jej ulotnej naturze i w poczuciu czegoś większego niż to, co widać.

Jayus (indonezyjski)

Definicja: Tak zły żart, że aż śmieszny.

Przykład: Czym się różni żaba od Najbardzieja? Żaba jest zielona, a Najbardziej na brzuchu.

Gluggaveður (islandzki)

Definicja: „Okienne pogodzenie” – pogoda, która wygląda pięknie zza szyby, ale w rzeczywistości jest nieprzyjemna.

Przykład: Idealny śnieg sypiący w grudniu – piękne światło, połysk, cisza – dopóki nie wyjdziesz na zewnątrz i nie poczujesz, jak odpada ci twarz z zimna. Ten dysonans też niesie emocjonalny ładunek.

Meraki (grecki)

Definicja: Wkładanie kawałka siebie w to, co się tworzy.

Przykład: Gotowanie obiadu dla kogoś bliskiego, szycie ubrania, pisanie tekstu. Meraki nie dotyczy profesjonalizmu – chodzi o to, że to, co robisz, niesie twoją obecność.

Gigil (filipiński/tagalski)

Definicja: Nagła, trudna do opanowania potrzeba ściskania czegoś uroczego.

Przykład: To uczucie, kiedy widzisz szczeniaka lub niemowlę i musisz powstrzymać się przed „zgnieceniem go z miłości”. Mieszanka czułości i lekkiego napięcia.

Razbliuto (rzekomo rosyjski, ale prawdopodobnie fałszywy etymologicznie)

Definicja: Uczucie sentymentalności wobec kogoś, kogo się kiedyś kochało.

Przykład: Choć słowo to nie występuje w rosyjskim, emocja jest realna. Na myśl o swoim byłym partnerze robi ci się ciepło, uśmiechasz się, nie dlatego, że nadal tę osobę kochasz i za nią tęsknisz, a dlatego, że darzysz ją ogromnym sentymentem.

Desenrascanço (portugalski)

Definicja: Umiejętność wyjścia z trudnej sytuacji bez planu, dzięki improwizacji.

Przykład: Student, który zapomniał o konieczności wykonania prezentacji multimedialnej na zajęcia, robi ją 5 minut przed zajęciami na telefonie i zalicza przedmiot. Desenrascanço to coś między zaradnością a cudownym chaosem.

Tretår (szwedzki)

Definicja: Trzecia dolewka kawy.

Przykład: Szwedzi mają osobne słowo na trzeci kubek kawy, bo to już nie jest przypadek, tylko pewien typ społecznej intymności – jeśli zostajesz u kogoś na tyle długo, by wypić tretår, to znaczy, że czujesz się jak u siebie.

L’appel du vide (francuski)

Definicja: Impuls, by zrobić coś irracjonalnego, np. skoczyć z wysokości – mimo że nie chcesz umrzeć. Dosłownie: „być wołanym przez otchłań”.

Przykład: Jedziesz autem i przez sekundę myślisz: „a gdybym wyjechał temu tirowi na czołówkę?”. Nie z chęci samobójczej, ale z istnienia tej możliwości. To uczucie może być wywołane samą świadomością wolności.

Iktsuarpok (język inuitów. Yyy, inuicki?)

Definicja: Niecierpliwe wyglądanie, czy ktoś już nadchodzi.

Przykład: To uczucie, gdy ktoś obiecał przyjechać, a ty co minutę wychylasz się przez okno. Dzisiejszym odpowiednikiem byłoby nagminne sprawdzanie, czy ktoś już odpisał na wiadomość.

Sisu (fiński)

Definicja: Głębokie, niewzruszone samozaparcie. Odwaga w obliczu przeciwności, która nie poddaje się emocjom.

Przykład: Fiński narciarz, który mimo kontuzji kończy bieg. Ale też ktoś, kto dzień po dniu opiekuje się chorym rodzicem, nie szukając uznania. Sisu to niemal heroiczna wytrwałość w dążeniu do celu pomimo niezliczonych przeciwności losu.

Po co to wszystko?

Czy znajomość tych słów coś zmienia? Może niewiele – to nie są pojęcia, które wejdą do naszego codziennego słownika. Ale czasem samo uświadomienie sobie, że coś da się nazwać, robi różnicę. Daje punkt zaczepienia, pozwala lepiej zrozumieć, co się właściwie czuje albo co czują inni.

A że język kształtuje to, jak myślimy o świecie, to im więcej mamy słów, tym więcej mamy też sposobów, by ten świat sobie poukładać. Nawet jeśli to tylko pojedyncze hasła z egzotycznych języków, zapamiętane z ciekawości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *